W 2012 roku o kredyt hipoteczny w ramach rządowego programu Rodzina na swoim miało być jeszcze trudniej niż do tej pory. Wprowadzone limity i rekomendacje miały sprawić, że mniej osób będzie mogło się o niego ubiegać. Jak jest w rzeczywistości?
Po obniżeniu limitów cen nieruchomości, które miały kwalifikować się do programu Rodzina na swoim ich dostępność miała znacznie spać. Jednak Bank Gospodarstwa Krajowego, który zarządza programem przedstawił najnowsze dane dotyczące udzielania kredytu hipotecznego z dopłatą.
W czwartym kwartale 2011 roku banki udzieliły ok. 9,5 tys. kredytów preferencyjnych Rodzina na swoim. Mimo iż to o jedną trzecią gorszy wynik niż w poprzednim kwartale, to nic nie wskazuje na to, że sytuacja się pogorszy.
By móc strać się o kredyt hipoteczny w programie Rodzina na swoim należy wybrać mieszkanie, którego cena nie przekracza średnich kosztów budowy dla określonego województwa bądź miasta wojewódzkiego. Dla mieszkań z rynku wtórnego koszty te zostaną pomnożone przez współczynnik 0,8, który poprzednio wynosił 1,4.
Program Rodzina na swoim ma zostać zlikwidowany, jednak już teraz partie zapowiadają złożenie wniosku o przedłużenie udzielania kredytów preferencyjnych. Ich zdaniem, jeśli rząd nie zaproponuje innego rozwiązania wsparcia dla osób starających się o własne mieszkanie nie powinno się zamykać obecnych możliwości.
Do chwili obecnej w ramach programu Rodzina na swoim udzielono ok. 136 tys. kredytów, przeznaczono na nie ok. 750 mln zł.
- Ograniczony dostęp singli do Rodziny na swoim
- Kredyt w ramach Rodzina na swoim atrakcyjny lecz mało dostępny
- Powolne wygaszanie rządowego programu Rodzina na Swoim
